Archives for : News

Gul’dan

– Bloodlust! – Wciąż rozbrzmiewał w głowach odpoczywających po bitwie bohaterów Azeroth.
Khadgar roztarł w palcach dłoni pozostałość Gul’dana, niegdyś potężny czarnoksiężnik, dziś był niczym więcej jak kupką popiołu.
– Bohaterowie Azeroth! – Zwrócił się po chwili wstając z klęczek i zwracając się bezpośrednio do obrońców Azeroth. Paladyn Livee nie mógł dłużej czekać, przechylił w geście triumfu czarkę z przezroczystym płynem w swoje gardło, by chwilę później wcisnąć naczynie w dłoń stojącego obok Marysia.
– Nadszedł dzień wymierzenia sprawiedliwości tym, przez których żywot dopełnili nasi bracia i siostry. Upadł ten, który sprowadził Płonący Legion do naszych domów. Powstał ten, który pomoże nam odegnać demony tam, gdzie ich miejsce…
– Głupcy, myślicie, że dokonaliście triumfu? To zaledwie namiastka tego, z czym przyjdzie nam się zmierzyć. – Wtrącił w końcu sam Upadły, który niedługo później wzbił się na demonicznych skrzydłach i odleciał w sobie tylko znanym kierunku. Sceptyczny zawsze Qwers skinieniem głowy przyznał rację na jego słowa, zaraz jednak uznanie dla słów Ilidana straciło znaczenie, bo przyszło mu odnotować epickość obrażeń które sprawiły, iż z Guldana nic więcej oprócz szarego pyłu się nie ostało.
Jednak nawet obecność Lorda Ilidana nie przekonała Aerriego do celebrowania zwycięstwa z drużyną, zadeklarował bowiem na chwilę przed przejściem przez portal, że spieszy się na mecz Ligi Azeroth.
– Bohaterowie! – Raz jeszcze rozgrzmiał krzyk Khadgara. – Wracajcie do domostw, odpocznijcie wśród rodzin. Niedługo przyjdzie nam podjąć szturm na Grobowiec Sargerasa. Odnieśliśmy dziś wielkie zwycięstwo, jednak do wypędzenia Płonącego Legionu z naszego świata jeszcze daleka droga.
– E tam, damy radę. – Burknął pod nosem nie kto inny jak Klapek, on już dobrze wiedział, że wspólnymi siłami uda im się rozgromić niejedną demoniczną armię. Anyroth w końcu mógł odetchnąć z ulgą i porzucić plan grania wściekłym wojownikiem, pozostawało mu tylko oddać do naprawy strzaskany pancerz…

 

 

Autor: Hirslay, screen Anyroth

Legion

Dziś, po prawie 2 latach walki na Draenorze, nastał ten dzień. Dzień w którym bohaterowie Azeroth wracają do domu, by kolejny raz stawić czoło olbrzymiemu zagrożeniu, jakie stanowi inwazja Płonącego Legionu. Gracze bez wątpienia będą wspominać ten dodatek, lepiej lub gorzej, ze względu na garnizony, Ashran, apexis daily questy, czy też S.E.L.F.I.E. Camera. Jednakże nasza gildia najlepiej zapamięta wszystkie raidy, które mieliśmy okazję pokonać w minionym dodatku. Pomimo iż Archimond na poziomie mitycznym poległ 6 marca to nasza gildia trwała dalej, wyznaczając sobie kolejne cele. Przetrwaliśmy ten najtrudniejszy, dla wszystkich gildii moment, m.in. dzięki miłej, luźnej atmosferze (oczywiście nie obyło się bez kilku dram), oraz zżyciu się naszych graczy. Dziś, jeszcze silniejsi niż kiedyś, stajemy razem i stawiamy sobie nowe cele. Przede wszystkim musimy uratować Azeroth. I świetnie się przy tym bawić.

FOR THE HORDE!!! FOR AZEROTH!!!
1
 

Autor: Sathea

Draenor is free!

Dnia 6 marca osiągnęliśmy ostatni cel na Hellfire Citadel, którym było zabicie Archimonde’a w wersji Mythic. Tym samym możemy śmiało powiedzieć, że udało nam się zamknąć obecny content. Progres zakończyliśmy jako 13 gildia na serwerze Burning Legion i jednocześnie jako 13 gildia w Polsce. Wszystkim obecnym przy killu gratulujemy i również dziękujemy. Oczywiście nie zapominamy o tych, których nie mogło być lub nie dostali się do składu, ale uczestniczyli w progresie i dołożyli swoją cegiełkę do tego killa.

archimonde_mythic_misplaced

Cele na najbliższą przyszłość to powtórzenie killa Archimonde’a i farma możliwie jak największej ilości mountów.

Mannoroth First Kill

misplaced_manno

18 stycznia osiągnęliśmy kolejny cel: Mannoroth Mythic. Walka była trudna i wyrównana, jednak ostatecznie przechyliliśmy szalę zwycięstwa na naszą korzyść.

Tym samym stajemy przed ostatnim wyzwaniem contentu jakim jest Archimonde Mythic. Ostatni test dla naszej małej grupy raidowej. Ostatnia brama, która dzieli nas od nowego dodatku.